Transcript · Polish → English
Polish → English transcript
Ladies and gentlemen, dear compatriots. This is my first
presidential New Year’s address. I say
these words with a sense of great honor and gratitude,
but also responsibility, because this office is not a
reward, it is above all a commitment.
The end of the year is a special time. It is a moment in
which in one night two thoughts meet:
about what has been and about what will be. A balance and
a plan. Memory and hope. For me personally
the passing year has undoubtedly been one of the most important.
I thank everyone who trusted me. I will
also consistently strive to convince those
who had a different opinion. I assure you that not even
for a moment will I forget for whom and for what this choice is
to serve. The slogan “Poland first, Poles first”
is not a sentence. It is a task. In the passing
In 2017, with their choice, Poles said clearly:
we do not like how things are. They clearly showed
that the affairs of the state are not going in the right direction, that
change is needed, that the voice of the citizens must
once again be the decisive voice. You have indicated
the direction in which we should be heading. This
new, good direction in 2026 must therefore mean
growth, security, and a better life for citizens.
Poland has found itself in a place that until recently
seemed difficult to achieve.
We will take part in G20 talks, that is,
among the largest economies in the world. As
the first Polish president, I was invited
to the summit of this group by President Donald Trump
during my visit to the White House. The presence
of our country in G20 talks is the fruit of the work
of generations of Polish women and men. People who are hard-working,
ambitious, courageous people who, thanks to innovation
and their talents, were able to build a strong economy
almost from scratch, from an economy degraded by communism
and centrally planned to a dynamic market economy.
That is all of us, all of us Poles stand behind this success.
Now our task is to make it lasting.
Poland in the G20 must be our direction
for the coming years and the coming decades.
A state that wants to permanently belong to
a group of the strongest, it cannot be ambitious
for just a moment. It must be modern, efficient and
fair every single day. It must ensure that all
citizens benefit from development, and not
only selected groups. Development cannot be just
a statistic. A strong state does not exist only
in economic reports. A strong state exists
in the everyday lives of its citizens. If we want
to be permanently among the very best, we must
translate this development into the everyday life of every Polish woman
and every Pole. A strong and developed state
cannot leave the sick without help, or women in labor
without care. In schools, besides education,
it must shape patriotic attitudes that
build us as a national community. It must care
for families, making sure that we are a
demographically strong society. Being a mom, a Polish mom,
is a reason for respect and pride. The state must support
all women who lovingly take on the effort
of caring for and raising new citizens. The world’s twentieth
largest economy cannot condemn workers to
constant uncertainty about tomorrow, or employers to endless
uncertainty about the law. It also does not force farmers
to waste their crops. It does not put retirees in front of
with a choice between medicine or food. And it does not allow for
electricity and heat to be a luxury. The real strength
of a state does not begin in the conference rooms
of the world. It begins every day at the kitchen
table of every Polish family. If we want
to be permanently present among the strongest in the
G20, we must make sure that the everyday life
of Poles is normal, better, and safe.
History also leaves us with no illusions. Only
if we are economically strong can we be militarily strong.
Only then can we afford a modern army, effective
deterrence, and the defense of our own territory. We must
consistently build up and expand our Armed
Forces. Peace is costly, but war always costs
more. Poland is strong in NATO, but above
all we must count on ourselves. Development and security
are not a goal in themselves. They are a condition for a dignified
life. For work that brings respect, for a state
that does not leave the citizen alone, and for a future
that can be planned without fear. Three goals: development,
security, and a better life for Poles. Let
this be one, our shared, good direction
for this coming new year. Ladies and Gentlemen,
the year 2026 is, among other things, the year of Sergiusz Piasecki.
An extraordinary writer, an exceptional person,
a hero of Polish freedom. In his most famous
novel “The Lover of the Great Bear” it is
precisely this constellation that points the right way.
In darkness, in uncertainty, in moments of trial.
Today, when at midnight the sky will light up, welcoming
the new year, let us look at it and think of a good
direction. For us, for our families, for our
the closest years, for Poland. Let us remember that in life
of nations, just like in the life of each of us, courage
is important and necessary. It is what allows us to reach
the peaks, to overcome the toughest bends and
to build things that are lasting and truly important. Dear
compatriots. Let the year 2026 be a year of a new,
good course. For Poland, for Poles. Happy
New Year. Long live Poland.
End of transcript · 963 words · machine translated
Original transcript (Polish)
Szanowni Państwo, drodzy rodacy. To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności, bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja. Dla mnie osobiście mijający rok był bez wątpienia jednym z najważniejszych.
Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali. Będę również konsekwentnie starał się przekonać tych, którzy mieli inne zdanie. Zapewniam, że nawet chwilę nie zapomnę, komu i czemu ten wybór ma służyć. Hasło „po pierwsze Polska, po pierwsze
Polacy” nie jest zdaniem. Jest zadaniem. W mijającym roku swoim wyborem Polacy powiedzieli jasno: nie podoba nam się to, co jest. Wyraźnie pokazali, że sprawy państwa nie idą w dobrą stronę, że potrzebna jest zmiana, że głos obywateli musi
znów być głosem decydującym. Wskazaliście Państwo kierunek, w którym powinniśmy zmierzać. Ten nowy, dobry kierunek w 2026 roku musi więc oznaczać rozwój, bezpieczeństwo i lepsze życie obywateli. Polska znalazła się w miejscu, które jeszcze
niedawno wydawało się trudne do osiągnięcia. Będziemy uczestniczyć w rozmowach G20, czyli w gronie największych gospodarek świata. Jako pierwszy polski prezydent zostałem zaproszony szczyt tej grupy przez prezydenta Donalda Trumpa
podczas mojej wizyty w Białym Domu. Obecność naszego kraju w rozmowach G20 to owoc pracy pokoleń Polek i Polaków. Ludzi pracowitych, ambitnych, odważnych, którzy dzięki innowacyjności i talentom potrafili zbudować silną gospodarkę
niemal od podstaw. Od zdegradowanej przez komunizm gospodarki centralnie planowanej do prężnej gospodarki rynkowej. To my wszyscy, my wszyscy Polacy stoimy za tym sukcesem. Teraz naszym zadaniem jest sprawić, by był on trwały. Polska
w G20 to musi być kierunek kolejne lata i kolejne dekady. Państwo, które chce stałe należeć do grona najsilniejszych, nie może być ambitne tylko chwilę. Musi być nowoczesne, sprawne i sprawiedliwe co dzień. Musi dbać o to, by z
rozwoju korzystali wszyscy obywatele, a nie tylko wybrane grupy. Rozwój nie może być tylko statystyką. Silne państwo nie istnieje tylko w gospodarczych raportach. Silne państwo istnieje w życiu codziennym swoich obywateli. Jeśli chcemy
być stałe w gronie tych najlepszych, to musimy ten rozwój przełożyć codzienność każdej Polki i każdego Polaka. Silne i rozwinięte państwo nie może zostawiać chorych bez pomocy, rodzących kobiet bez opieki. W szkołach, oprócz nauki,
musi kształtować postawy patriotyczne, które budują nas jako narodową wspólnotę. Musi troszczyć się o rodziny, dbać, byśmy byli demograficznie silnym społeczeństwem. Bycie mamą, mamą Polką, to powód do szacunku i dumy. Państwo musi wspierać
wszystkie kobiety, które z miłością podejmują trud opieki i wychowania nowych obywateli. Dwudziesta gospodarka świata nie może skazywać pracowników ciągłą niepewność jutra, a pracodawców nieskończoną niepewność prawa. Nie zmusza też rolników do
marnowania plonów. Nie stawia emerytów przed wyborem: leki czy jedzenie. I nie pozwala, by prąd i ciepło były luksusem. Prawdziwa siła państwa nie zaczyna się w salach konferencyjnych świata. Zaczyna się każdego dnia przy kuchennym
stole każdej polskiej rodziny. Jeśli chcemy być trwale obecni w gronie najsilniejszych w G20, musimy zadbać o to, by codzienne życie Polaków było normalne, lepsze i bezpieczne. Historia nie pozostawia nam też złudzeń. Tylko
silni gospodarczo możemy być silni militarnie. Tylko wtedy stać nas nowoczesną armię, skuteczne odstraszanie i obronę własnego terytorium. Musimy konsekwentnie budować i rozbudowywać nasze Siły Zbrojne. Pokój kosztuje, ale wojna zawsze kosztuje
więcej. Polska jest silna w NATO, ale przede wszystkim musimy liczyć siebie. Rozwój i bezpieczeństwo nie są celem samym w sobie. Są warunkiem godnego życia. Pracy, która daje szacunek, państwa, które nie zostawia obywatela samego, oraz przyszłości,
którą moż planować bez lęku. Trzy cele: rozwój, bezpieczeństwo i lepsze życie Polaków. Niech to będzie jeden, nasz wspólny, dobry kierunek ten nadchodzący nowy rok. Szanowni Państwo, rok 2026 to między innymi rok Sergiusza Piaseckiego.
Pisarza niezwykłego, człowieka nietuzinkowego, bohatera polskiej wolności. W jego najsłynniejszej powieści „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” to właśnie ten gwiazdozbiór wskazuje właściwą drogę. W ciemności, w niepewności, w chwilach próby.
Dziś, gdy o północy niebo rozbłyśnie, witając nowy rok, spójrzmy w nie i pomyślmy o dobrym kierunku. Dla nas, dla naszych rodzin, dla naszych najbliższych, dla Polski. Pamiętajmy, że w życiu narodów, tak jak w życiu każdego z nas, waż
i potrzebna jest odwaga. To ona pozwala zdobywać szczyty, pokonywać najtrudniejsze zakręty oraz budować rzeczy trwałe i naprawdę ważne. Drodzy rodacy. Niech rok 2026 będzie rokiem nowego, dobrego kierunku. Dla Polski, dla Polaków. Szczęśliwego
Nowego Roku. Niech żyje Polska.