Transcript · Polish → English

Accountability in Local Government

Mr. Mayor, was that some kind of joke?

Mr. Mayor!

Mr. Mayor!

Mr. Mayor, did you listen to your deputies today?

Did you listen to your deputy, who gave

an introductory lecture on the Commercial Companies Code?

Did you listen to your deputy, who talked about baby formula here instead of explaining the matter?

That wasn't serious at all!

It was simply not serious!

Mr. Mayor, I remember we met

and it was about a year ago during the mayoral campaign,

and how you proudly said that this is the apple of your eye.

That this is a hospital you are proud of,

and that you are proud of how you manage this hospital.

I remember that, because to be honest, when you said it,

maybe it shows my naivety,

but as I looked at it, I thought, 'Geez…'

that the guy is really proud of

how he manages it, how he oversees it.

Is this how you oversee the hospital that is your pride and joy?

Is this what oversight of public property in the city looks like?

Is this what it looks like when someone milks the city?

When someone milks public money?

Is this what setting up a VIP Lounge looks like?

And I know, Mr. Mayor, this Lounge, as you put it,

I wrote down that there was no formal room for Platform politicians.

We all know that, because it was illegal.

The problem was that informal procedures are in place.

procedures are in place where public property

is treated as if it weren't public,

but as if it belonged to the ruling party.

And these are standards from 1990s Uzbekistan,

not from a modern European state.

Plain and simple.

And this must end, Mr. Mayor. It simply must end.

Mr. Mayor, now?

Now you say that you only found out after Słowik's publication that there is a problem, and now

in the hospital that was supposed to be the apple of your eye, you are checking the timesheets.

I ask, what does it look like in other hospitals?

Do we have more of such milkers,

who pull hundreds of thousands of zlotys from public funds,

and then they will return the invoices,

when the gig is up, when it comes to light?

Is this what managing,

as they govern,

one of the largest healthcare systems in Poland looks like?

Because I wanted to hear specifics here today.

I wanted to hear what you have learned

and point out who bears political responsibility for this.

Today, I was hoping we wouldn't hear whether,

but we would hear who and when

from among those who actually run this city,

and not just on paper,

resigned.

But instead, we heard a lecture on the Commercial Companies Code.

That was not treating the residents seriously, Mr. Mayor.

Mr. Mayor,

it is clear how this mechanism works.

And it is very clear how this mechanism works.

This mechanism works in such a way

that your councillor, your politician,

was supposed to be controlled by your politicians

sitting on the Supervisory Board.

This entire system,

this entire setup works exactly this way, and you know it very well.

You nominate politicians not only in hospitals,

but simply in municipal companies,

so that they sit on these Supervisory Boards and

supervise.

Only this supervision then looks exactly like in the Southern Hospital,

because it is an open secret,

that this system is simply about

handing out cushy jobs to party apparatchiks.

It cannot look like this, and it must finally end.

Mr. President,

you are giving a face to a system

that is simply dishonest.

You are giving a face to a system where supervision

is illusory.

And unfortunately, this story with the Southern Hospital shows exactly that.

And the speeches of your deputies here,

I don't know if they were calculated to bore the public,

or if they were calculated so that

you would boast that someone spoke for 50 minutes,

but said nothing for 50 minutes.

They are not offensive to the politicians who came here.

They are offensive to the residents.

Because when the residents saw this grifter,

who pulls in hundreds of thousands of zlotys,

they were outraged.

Because people who stand in lines for over a dozen hours,

waiting to be served,

heard about a special path for those who are privileged.

And it is these people who expect real changes.

Real changes and accountability of those

who protected this system.

My question is not, Mr. President,

whether there will be resignations.

My question is, why have there been no resignations yet.

Thank you.

End of transcript · 767 words · machine translated

Original transcript (Polish)

Panie prezydencie, to był jakiś żart? Panie prezydencie! Panie prezydencie! Panie prezydencie, pan dzisiaj słuchał swoich zastępców? Słuchał pan swojego zastępcę, który zrobił tutaj

wykład ze wstępu do Kodeksu Spółek Handlowych? Słuchał pan swoją zastępczynię, która opowiadała tutaj o mleku dla niemowląt zamiast wyjaśnić sprawę? Przecież to nie było poważne! Po prostu nie było poważne! Panie prezydencie, ja pamiętam, żeśmy się spotkali

i to było jakoś rok temu w kampanii prezydenckiej i jak pan mówił z dumą, że to jest pana oczko w głowie. Że to jest szpital, z którego jest pan dumny i że jest pan dumny z tego, jak pan tym szpitalem zarządza. Ja to pamiętam, bo powiem szczerze, kiedy pan to mówił, to

może to świadczy o mojej naiwności, ale jak patrzyłem na to i pomyślałem, kurczę, że facet naprawdę jest dumny z tego, jak tym zarządza, jak tym nadzoruje. To tak pan nadzoruje szpital, który jest pana oczkiem w głowie?

Tak wygląda nadzór nad własnością publiczną w mieście? Tak wygląda, że ktoś doi miasto? Że ktoś doi publiczne pieniądze? Tak wygląda, że się organizuje Salonik VIP? I ja wiem, panie prezydencie, ten Salonik to, jak pan to ujął,

zapisałem, że nie było formalnego pokoju dla polityków Platformy. Wszyscy to wiemy, bo to było niezgodne z prawem. Problem polegał na tym, że funkcjonują procedury nieformalne. funkcjonują procedury, w których majątek publiczny jest traktowany, jakby nie był publiczny,

tylko jakby należał do partii rządzącej. I to są standardy z Uzbekistanu z lat 90., a nie z nowoczesnego europejskiego państwa. Po prostu. I to się musi skończyć, panie prezydencie. Po prostu się musi skończyć.

Panie prezydencie, teraz? Teraz mówicie, że teraz się dowiedzieliście po publikacji Słowika, że jest problem i teraz w szpitalu, który miał być waszym oczkiem w głowie, sprawdzacie ewidencję czasu pracy. Ja się pytam, jak to wygląda w innych szpitalach? Czy mamy więcej jeszcze takich dojarzy,

którzy wyciągają setki tysięcy złotych z publicznych pieniędzy, a potem będą oddawali faktury, jak sprawa się rypnie, jak wyjdzie na jaw? Czy tak wygląda zarządzanie tym, jak to panują,

jednym z największych systemów ochrony zdrowia w Polsce? Bo ja chciałem tutaj dzisiaj usłyszeć konkrety. Chciałem usłyszeć, czego się państwo dowiedzieliście i wskazać, kto ponosi za to polityczną odpowiedzialność. Ja dzisiaj liczyłem, że nie usłyszymy czy,

ale usłyszymy kto i kiedy z grona kierującego tym miastem naprawdę, a nie na papierze, złożył dymisję. Ale zamiast tego usłyszeliśmy wykład z Kodeksu Spółek Handlowych.

To nie było poważne wobec mieszkańców, panie prezydencie. Panie prezydencie, widać, jak działa ten mechanizm. I to jest bardzo jasne, jak działa ten mechanizm. Ten mechanizm działa tak,

że waszego radnego, waszego polityka mieli kontrolować wasi politycy zasiadający w Radzie Nadzorczej. Cały ten system, cały ten układ działa przecież właśnie w ten sposób i pan to świetnie wie.

Nominujecie polityków nie tylko w szpitalach, ale po prostu w spółkach miejskich, do tego, żeby zasiadali w tych Radach Nadzorczych i nadzorowali. Tylko ten nadzór wygląda potem dokładnie tak, jak w Szpitalu Południowym,

bo jest tajemnicą Poliszynela, że w tym systemie chodzi po prostu o to, żeby rozdać fuchy aparatczykom partyjnym. To nie może tak wyglądać i to musi się w końcu skończyć. Panie Prezydencie,

pan daje twarz systemowi, który jest zwyczajnie nieuczciwy. Pan daje twarz systemowi, którym nadzór jest iluzoryczny. I niestety ta historia ze Szpitalem Południowym to właśnie pokazuje.

A wystąpienia pana zastępców tutaj, nie wiem, czy one były obliczone na zanudzenie opinii publicznej, czy były obliczone na to, że będziecie się chwalić, że ktoś występował 50 minut, ale przez 50 minut nic nie powiedział.

One nie są obraźliwe wobec polityków, którzy tutaj przyszli. One są obraźliwe wobec mieszkańców. Bo to mieszkańcy, jak zobaczyli tego dojarza, który wyciąga setki tysięcy złotych, to się oburzyli.

Bo to ludzie, którzy stoją w kolejkach po kilkanaście godzin, czekając na to, aż zostaną obsłużeni, usłyszeli o specjalnej ścieżce dla tych, którzy są uprzywilejowani. I to ci ludzie oczekują realnych zmian. Realnych zmian i odpowiedzialności tych,

którzy ten układ chronili. Moje pytanie nie brzmi, panie prezydencie, czy będą dymisje. Moje pytanie brzmi, dlaczego jeszcze nie ma dymisji. Dziękuję.

iPhone app Translate videos on your iPhone Paste a TikTok, Instagram or X link, add subtitles in your language and save the video to Photos.

Read any video in your language

Paste a link from X, TikTok, YouTube or Instagram. You get a page like this one.