Transcript · Spanish → Polish
Concerns Over Local Invasion and Safety
To jest piękne miasto,
cudowne, w którym żyje się bardzo spokojnie i bardzo dobrze,
a okazuje się, że dzisiaj nie możemy wyjść z domu,
bo przecież widziałeś, że od razu do ciebie podchodzą
i że podaj mi rękę, i że ale dlaczego?
to znaczy,
poza tym to jest właśnie to, co mówił ten pan,
że to jest inwazja, a jeśli się przyjrzycie,
to sami mężczyźni i mało dzieci,
nie? To są dorośli mężczyźni i to jest jak,
jak minie kilka godzin i nie będą mieli gdzie zjeść ani gdzie spać,
ani nic, to zobaczymy, co zaczną robić.
to jest koszmar, bo jesteśmy przerażeni i sterroryzowani,
a teraz okazuje się, że chyba przyjeżdża nasz pan prezydent.
Po co?
Przecież to nie jest kryzys, jak mówi nasz minister,
to nie jest kryzys, kryzys, to co to jest?
Jeśli to nie jest kryzys, to co to jest?
Pozwolili im utonąć w powodziach DANA,
spłonąć w pożarach, więc nas też mogą mieć w dupie, co?
Jasne jest, że nie zniesiemy ani sekundy dłużej tego rządu.
Co to ma być? Zostawili nas na pastwę losu,
najechali nas i śmieją nam się prosto w twarz, tak jak przed chwilą mówił Nacho.
Kpią z nas i robią to już od lat.
Ale to już jest kompletny cyrk, doprawdy.
Czy czuje się pani obywatelką drugiej kategorii? Teraz to mało powiedziane.
Obywatelką drugiej kategorii? W tej chwili czuję się jak obywatelka wydana wrogowi.
Nie drugiej kategorii. Czuję się zmasakrowana i pozostawiona sama sobie,
nie drugiej kategorii, czuję się całkowicie jak obywatelka wydana wrogowi,
tak się czuję.
Komentarze,
Rozumiem, że nie zna pani arabskiego, ale zauważa pani,
że komentarze i mężczyźni, którzy do pani podchodzą, robią to z jakimś konkretnym zainteresowaniem.
No jasne,
że wejdą mi na głowę, mój mąż powtarzał mi,
będziesz musiała założyć burkę,
bo oczywiście te spojrzenia, a stąd do mojego domu jest 30 metrów,
i mówi mi: „to jest jakiś koszmar”,
jasne, gdyby zastali mnie tu samą... Cóż, Clara jest wspaniała,
niech sama ci powie.
Ile osób zostało zabitych przez policję?
Spojrzenia, które musi znosić, odkąd tu stoimy.
Sama może ci o tym opowiedzieć.
Bo ci ludzie mają takie wychowanie... Clara, czy czujesz się nękana?
Raczej obserwowana, Nacho.
Podchodzą,
krążą wokół,
bardzo się gapią,
próbują... Nie wiem, czy chcą wyciągnąć pieniądze, czy co,
ale próbują też nawet dotykać twoich rąk.
I znają kilka słów po hiszpańsku, jakiś komplement czy dwa.
I dzisiaj moja koleżanka i ja musiałyśmy wysłuchać jednego czy drugiego.
I to prawda, że to bardzo niekomfortowa sytuacja.
End of transcript · 413 words · machine translated
Original transcript (Spanish)
Esta es una ciudad preciosa, maravillosa, donde se vive muy tranquilo y muy bien y resulta que hoy pues no podemos salir de casa porque ya has visto que enseguida se te acercan y que si, dame la mano, que si pero ¿por qué?
o sea es que además es lo que decía este señor, que esto es una invasión y si os fijáis son todos hombres y niños pocos, ¿eh? son hombres, adultos y esto es como,
en cuanto que pasen unas horas y no tengan dónde comer, dónde dormir ni nada pues a ver qué empiezan a hacer esto es un horror porque estamos horrorizados, aterrorizados y ahora resulta que parece ser que viene nuestro señor presidente ¿a qué?
es que esto no es una emergencia, dice nuestro ministro, esto no es una emergencia una emergencia, entonces ¿qué es? Si esto no es una emergencia, ¿qué es? Que han dejado que se ahogan en la dana, que se quemen en los incendios, pues a nosotros que nos den por saco también, ¿no?
Desde luego es que no podemos soportar ni un segundo más este gobierno. ¿Esto qué es? Nos han dejado a los pies de los caballos, nos han invadido y se están riendo de nosotros en nuestra cara, como estaba diciendo Nacho hace un momento. Se cachondean de nosotros y llevan años cachondeándose de nosotros. Pero esto ya es el despipote, vamos.
¿Se siente usted ciudadana de segunda? Ahora no lejos. ¿Ciudadana de segunda? Lo que me siento ahora mismo es una ciudadana entregada al enemigo. De segunda no. Me siento masacrada. y dejada a mi suerte, de segunda no, me siento completamente una ciudadana entregada al enemigo, eso me siento.
Los comentarios, entiendo que usted no sabe árabe, pero usted nota cierto que los comentarios y los hombres que se le acercan lo hacen con algún tipo de interés específico. Hombre, claro, de pasarme por encima, mi marido venía diciéndome,
te vas a tener que poner un burka, porque claro, las miradas, y de mi casa aquí hay 30 metros, y me dice, es que esto es un horror, claro, si me encuentran aquí sola, bueno, aclara que es buenísima, pues que ella te diga.
¿Cuántas personas han sido asesinadas por la policía? Las miradas que lleva soportando desde que estamos aquí parado. Te lo puede contar ella. Porque esta gente tiene una educación... Clara, ¿te estás viendo acosada? Vigilada, más bien, Nacho.
Se acercan, hacen círculos, te miran mucho, te intentan... No sé si es para pedir dinero o para qué, pero intentan también incluso tocarte las manos.
Y algunas palabras sí que saben en español algún que otro piropo. Y hoy mi compañera y yo hemos tenido que escuchar a algún que otro. Y es verdad que es una situación muy incómoda.