Drone Explosion Incident Over Lithuania
Bezsprzecznie dron eksplodował nad Litwą.
Ukraina przeprasza i tłumaczy, że niewykluczone, że za zmianą kursu
bezzałogowca mogły stać rosyjskie systemy walki
radioelektronicznej. Litewski minister obrony przekazał,
że na północy Litwy
znaleziono obiekt, który tego samego dnia mógł wlecieć z
terytorium Polski, ale nasze systemy już to wykluczyły.
Dzień dobry. Najbardziej prawdopodobne rozwiązanie to
to, o którym wspomniałeś.
Strona ukraińska wyraziła ubolewanie.
Ym podkreśliła, że być może to jeden z tych dronów,
które miały
zaatakować cele w Rosji, ale zostały przez Rosjan
przekierowane. Strona litewska powołuje się
na dane ze swoich systemów radarowych.
Według nich ym dron miał nadlecieć od strony
Polski. Dron miał nadlecieć od strony
Polski w kierunku północnym. Minister Obrony Narodowej
Litwy Robertas Kaunas napisał wprost w swoich mediach
społecznościowych, że dron wleciał dokładnie z Polski.
Że dron wleciał dokładnie z Polski.
Że mieli go też widzieć mieszkańcy, którzy zgłaszali
to zdarzenie przez numer alarmowy.
Ale Polska tego nie potwierdza. Nasze systemy radarowe nie
wykryły ym przelotu drona z Polski
do Litwy. Strona litewska zaproponowała wspólne
śledztwo i być może
po tym śledztwie dowiemy się
czegoś więcej. Dron rzeczywiście eksplodował,
ale dość daleko od nas, bo to było na granicy z Litwą,
ale nie polsko litewskiej, tylko polsko, tylko litewsko
łotewskiej. Dokładnie dziesięć kilometrów od tej
granicy.
Na szczęście nikogo nie zranił.
Uszkodził jedynie samochód osobowy, który znajdował się w pobliżu.
End of transcript · 223 words