Ćwiczenia ewakuacyjne w szkole w Tomaszowie Mazowieckim
Dwudziestego trzeciego października w Szkole Podstawowej nr dziesięć imienia
Tomaszowskich Olimpijczyków w Tomaszowie odbyły się pokazowe ćwiczenia
ewakuacyjne związane z zagrożeniem z powietrza.
Ich celem było nie tylko sprawdzenie przygotowania jednej placówki, ale przede
wszystkim pokazanie dyrektorom pozostałych tomaszowskich szkół, jak w praktyce
powinny wyglądać działania w sytuacji zagrożenia.
Ćwiczenia niezwykle ważne, bowiem uczestni,
oprócz uczestniczących dzieci,
nauczycieli, obsługi i kadry szkoły, przyglądali
się dyrektorzy innych szkół oraz tomaszowskiej instytucji, tak aby,
aby mieć
jak gdyby powód do tego, w jaki sposób
organizować, organizować swoje procedury ewakuacyjne,
swoje procedury reagowania na sytuacje kryzysowe
i nie popełniać błędów, bo lepiej uczyć się na cudzych błędach
niż na swoich. Aczkolwiek trzeba dzisiaj powiedzieć,
że ćwiczenia
przygotowane były bardzo dobrze. Na pewno są uwagi.
Na pewno pewne korekty będą wprowadzone.
Dzięki temu, że uczestniczyli w nich również
przedstawiciele służb
miejskich, takich jak komendant Państwowej Straży
Pożarnej,
ochotniczej straży pożarne,
przedstawiciele policji w Tomaszowie Mazowieckim, jak również straży miejskiej.
To wszystko ma nam przede wszystkim ma nas przybliżyć do stworzenia takiego systemu
bezpieczeństwa w mieście, aby mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego,
a w szczególności
ci najmłodsi, mogli czuć się bezpiecznie.
Mam jeszcze teraz takie pytanie dotyczące sy-sygnałów modulowanych,
bo dorośli nawet trochę mają problem z rozróżnieniem
tych sygnałów. Jakby mógł Pan przypomnieć, czym one się różnią?
Na co zwrócić uwagę, kiedy taki sygnał słyszymy?
Sygnał alarmowy jest to sygnał modulowany trzyminutowy. On trwa trzy minuty.
Łatwo go tutaj rozróżnić. Natomiast sygnał dotyczący
odwołania jest to sygnał ciągły, jednostajny.
Więc tutaj jest sprawa jednoznaczna odnośnie zrozumienia.
W tej chwili jest prowadzona kampania informacyjna w mieście, także mamy
rozwieszone plakaty w różnych miejscach, obiektach na terenie
miasta, mające na celu przekaz, przekaz dla
ludności, jak, jakie to są sygnały i jak należy się
zachować w różnych
sytuacjach.
Bardzo dużo się mówiło swego czasu, czyli mówi nadal o rekomendacjach
Ministerstwa
Edukacji i bardzo dużo rodziców zareagowało dosyć
z niepokojem dużym na informację, że nie będą mogły ze szkoły w trakcie
trwania
alarmu odebrać swoje dzie-- swojego dziecka.
Ale myślę, że dzisiaj ba, padło bardzo ważne zdanie,
że ci rodzice mogą przyjść i z
tym dzieckiem zostać.
Ci rodzice mogą przyjść i z tym dzieckiem zostać, ale co jest najważniejsze?
Ci rodzice mają
mieć pewność, że ich dzieci są bezpieczne,
bezpieczniejsze być może od nich w tym momencie.
Bezpieczeństwo w placówce jest zapewnione przez dyrektora.
Rodzice mają mieć tą świadomość, że dyrekcja
obiektu ponosi pełną odpowiedzialność za dzieci w trakcie alarmu.
Do czasu jego odwołania i decyzji pani dyrektor wszystkie dzieci są pod
opieką wychowawców, nauczycieli i pani dyrektor,
która tylko i wyłącznie może umożliwić odebranie dzieci.
Dzieci pozostają od początku do końca w placówce.
Jeśli rodzice by przyjechali, dzieci mogą dołączyć do dzieci, natomiast
nie wyjdą na przestrzeń otwartą.
Po zakończeniu ćwiczeń przeprowadzono ich merytoryczne omówienie.
Analizowano między innymi organizację działań personelu, drożność
dróg, przemieszczania się, sposób przekazywania informacji oraz
skuteczność przyjętych rozwiązań.
Wnioski z tej analizy będą stanowiły wskazówki dla pozostałych szkół.
End of transcript · 485 words