Kłótnia w autobusie: wulgaryzmy i rozmowa po ukraińsku
Dlaczego tak się brzydko wypowiadacie?
Brak wam kultury?
Bardzo brzydkie słowa mówicie. Uspokójcie się.
Jedziecie autobusem, zachowujcie się jak normalni ludzie,
a nie jakieś.
Tak lepiej udawaj zwierzę, zwierzę.
Ku ku,
bo człowiek ci nie wychodzi.
Prowokuje.
A potem wypytajecie się, czego do Ukraińców tak się złe stawia.
Chłopcy wy mali
smarkacze, bo ja po ukraińsku nie skończę.
Chłopcy, a nu teraz dawajte na kameru.
Szto na kameru?
To, szto wy kazali. Wszyści baschyli.
Ja nie kazał.
A chto?
A szto ty tak drywsz się w okno? Każy na kameru.
Szto?
To, szto ty kazał.
Ja niczego nie kazał.
No ale za poczaj, tomu szto żeńka poschody.
My wsyszo na wideo zapysano.
My taki sołodki chłopczyki, taki mili.
Jaki sołodki.
I taki nie howoryją.
Matka najstarszoj pani.
Tak ja nawet nie howorył do niej.
A,
ja po-twojemu nie czuł.
A to ja сказав?
Da. I ten chłopec тоже. Czo win tadi tak widwarnuł się i boi się
nawet pokazati siebie na kameru.
Nu dawaj, pokazi się, aby mama baczyla,
jakogo fajno syna wychowala.
Armii Krajowej. Powielaj. Przestanek
na życzenie.
Linia sto czternaście.
Ano, dywi się, dywi się.
Kierunek.
End of transcript · 189 words