Discussion on Ukrainian Immigration in Poland
Dzień dobry. Dzień dobry.
Chcielibyśmy rozmawiać z panią z firmą ProLegalizacja.
Tak, witam pana.
Chcieliśmy zobaczyć, czy nie wspieracie państwo Stefana Bandery czy Kedysa.
A pan kim jest generalnie? Jestem siedemdziesiątym.
No wszędzie też jesteście, ale kim jesteście? Byliście obywatelami?
Byliśmy obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej. Rozumiem. I co wam chcielibyśmy spotkać?
Jak wygląda powyższenie?
Mhm.
Bo wiemy, że Ukraina w tej chwili jest wrogą, następującą do Polski.
Mhm.
I chcę zobaczyć, jak to wygląda u pań.
Rozumiem, ale jak państwo, ja sobie pozwalam,
jeżeli państwo chcą cokolwiek sprawdzić politycznego, mogą państwo wygłosić na policję, jeżeli państwo cokolwiek podejrzewają, tak?
Mhm. Ale co mamy podejrzewać, jak nie możemy wejść do środka?
Pani co, na pewno mi pozwala, żeby pani wchodziła do mego budynku i cokolwiek nagrywała.
Ale co proszę?
A pani jaki jest stosunek do Stefana Baldera?
Bo jest, to wasz bohater narodowy i chce mi wiedzieć, czy pani też uważa za bohatera narodowego.
No właśnie, dlaczego takie rzeczy robicie w Polsce?
Wiecie pani, o co chodzi?
Cudzoziemców, nie wiadomo, co z nami dzieje.
Czy jakoś skradzacie tych ludzi, których zajęli w mieście?
Tak. Czy jakoś skradzacie, co to za ludzie,
którym pomagacie tutaj w Polsce? A pod jakim kątem? Pod kątem normalności? Tak, oczywiście.
No ale i kim są, co robili, po co tu przyjechali, czy chcą pracować?
Ja bym chciała mówić, że podstawą, podstawą,
mówię, że każdy cudzoziemiec musi przebywać w Polsce ładalnie, tak?
Jeżeli nie umie sam się wyładalizować, nie wiem, czy pani zdaje sprawę, jak to pojawia się.
Nie, kto wchodzi do urzędu... Chyba pan przez państwo to zakłada, a nie przez prywatną firmę.
Jeszcze?
Nie idzie do urzędu imigracyjnego i tam jest ładnie.
Tak, bo człowiek może się ładalizować w inny sposób.
Jeżeli ktoś potrzebuje wsparcia, to potrzebuje tego wsparcia.
Jeżeli ktoś może to zrobić tam, sam może to zrobić tam.
Ale na takim bańskim urzędzie imigrant w jakiś sposób nie moga weryfikować ludzi, tak?
Ja nie pytam o ludzi, z jakimi mam polityczną podejście.
No dobra, ale proszę, czy jest pani tutaj... Taka praca jest ze mną, czy pani...
Nie, nie. Dlaczego pani prowadzi w Polsce taką działalność?
Miesza tutaj strukturę etniczną?
O czym mówi pani? Jestem obywatelką Ukrainy, nielegalnie mówię o Polsce.
Prawo polskie, mi pozwala tutaj przebywać. Robię wszystko legalnie, działam legalnie.
I proszę państwa, w jakim ma się prawo pytać?
Dlaczego tutaj jestem i co tutaj robię?
Mamy, my jesteśmy stąd. To odpowiadam, bo mam na to prawo.
Pani, tu chodzi o to, że niedawno pan prezydent Zeleński...
Był. Był, tak? Był, dwa lata temu.
No, że ustanawia tytułami Stefana Bandera swoje jednostki miejskowe.
To jest dla nas niepojęte i dlatego teraz się boimy, co tu się wyprawia.
Możecie wrócić do rządu Ukrainy i zapytać, dlaczego tak robią?
Już pytaję i odpowiadam, że...
I co, pan już wyrzeka jest tą osobą, która ma na to odpowiedź?
Nie, chcemy po prostu wiedzieć, co tu się wyprawia.
Czy Polska wspiera też Stefana Bandera i...
Ja odpowiedziałam, że Stefana Bandera jest na terytorium Polski i w żaden sposób nie podbieram tego, tak?
I nigdy nie mówię, ani w pojedyncze, ani w niektórych, że ja to w jakiś sposób odpowiedziałam zły.
Tak naprawdę wspierał Polaków, szanuje Polaków i robię tutaj w tym państwie wszystko legalnie, żeby ten kraj po prostu na pewno nie odrzucił tego państwu, że to możliwość nie funkcjonuje normalnie,
ale na pewno pomaga, odpowiada na to, że nasi wierzący chcą przebywać tutaj legalnie,
żeby polskie prawo,
żeby inna osoba tutaj, żeby wierzenia, jak się widzą, chcą być składane i dostać tutaj, tak?
Przemek, zapytaj o to,
dlaczego tak sami nie mówisz?
Chciałbym zapytać Pani...
Chciałbym zapytać Pani... Nie, ale dlaczego? Dlaczego Pani nie ma umiejętności?
No, mieszkam w Polsce, bo chcę tutaj mieszkać.
A jak to się stało, że Pani taką korzystną kwotę otrzymała tysiąc, cały tysiąc, dwieście złotych za wynajem,
skoro tutaj w centrum tu kwoty około 3,5 tysiąca za wynajem... Proszę Państwa, z oficjalnym zapytaniem do Uniwersytetu, możemy to nie spotykać akurat tutaj na liniach, tak?
Ale to Pani wynajmuje, to Pani powinna wiedzieć, dlaczego tu jest taka kwota.
Drodzy Państwo,
z tego, co wiem,
dziennikarz Pani, Pani Antena
Honeina, zwróciła się do pytania o wystąpienie umowy, więc myślę,
że Uniwersytet by wstąpił do umowy i przyjmował ją do DAW-u, to na pewno uzyskać odpowiednie nastroje do pytania.
End of transcript · 717 words